Nasz zespół to wiele posług na rzecz członków wspólnot charyzmatycznych. Przeczytaj, co zrobiliśmy w 2019 r.

Wsparcie finansowe służby Marty można przekazywać na dedykowane konto:

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Odpowiedzialni

mBank: 45 1140 1977 0000 5094 7800 1003

Tytułem: darowizna na cele statutowe (chwała)

Marta Miłuńska

Kochani

Od kilku lat Bóg mówi o tym, abym poświęciła się pełniej modlitwie uwielbienia, zmienianiu Kultu w Kościele Katolickim, zachęcaniu ludzi do zaangażowanego i szczerego uwielbienia Boga, formowaniu zespołów.

Modliło się za mnie wiele osób, prorokowali nade mną, ogłaszali namaszczenie, Boże potężne powołanie dla Polski, dla świata. Dla mnie oznaczały one ciężar… jako mama 3 dzieci, osoba pracująca na etacie (do niedawna na półtora), lider wspólnoty, lider Projektu Przebudzenie – jak mam robić jeszcze więcej? 😉

Czułam, że Bóg mówi: „Ja zatroszczę się o twoje finanse, kiedy ty zatroszczysz się o Moje Królestwo.” Czułam, że powinnam zmniejszyć etat w szkole, żeby odzyskać czas na modlitwę, pisanie piosenek, posługiwanie wspólnotom, czynienie uczniami kolejnych pokoleń liderów uwielbienia. Skutecznie jednak uciekałam przed taką decyzją:). Powodów było wiele, lęk przed brakiem finansów, niepokój związany z przyszłością szkoły, różne trudne doświadczenia z przeszłości.

W Sylwestra jedno ze słów proroczych skierowanych do mnie brzmiało: „Nie bój się zaryzykować!”.

Zdecydowałam zatem, że stanę na Bożym Słowie i uczynię krok wiary przechodząc na pół etatu dla dzieła rozwoju uwielbienia w Polsce i służby dla Niego we wspólnocie.

Wiem, że nie uda mi się to bez wsparcia ze strony Jego Kościoła i ludzi, którzy w sercu mają przekonanie, żeby wspierać to, co Bóg czyni przeze mnie. W pierwszej kolejności proszę o modlitwę o ochronę dla mnie i mojej rodziny oraz o realizację Bożych planów, w drugiej proszę o spytanie Boga, czy mógłbyś/ mogłabyś wspierać finansowo naszą rodzinę, tak aby przejście na pól etatu było możliwe.

Napisanie tego maila nie było łatwe 😉 Kto mnie zna – ten wie najlepiej.

Dziękuję z całego serca za przeczytanie,

Marta Miłuńska